00:00:02:Tumaczenie (prba): asperos
00:00:04:Poprawia i tumaczy braki (sporo, bardzo sporo): -Misiek-
00:00:07:Synchronizacja do releasu|Freddy.VS.Jason.SVCD.TS-TCR
00:00:20:Od samego pocztku...|...to dzieci daway mi moj moc
00:00:27:Springwood Slasher|...tak mnie nazywali.
00:00:55:Mj deszcz terroru... by legendarny.
00:00:59:Tuziny dzieci giny od moich ostrzy.
00:01:06:... wtedy rodzice przyszli po mnie...
00:01:15:[MORDERCA DZIECI WYCHODZI NA WOLNO]|... biorc sprawiedliwo w ich wasne rce.
00:01:21:Kiedy jeszcze yem...
00:01:23:miaem troszk delikatnoci...
00:01:25:ale po tym jak mnie zabili...
00:01:28:staem si czym znacznie, znacznie gorszym...
00:01:31:koszmary stay si jeszcze okrutniejsze...
00:01:35:dzieci wci si mnie bay...
00:01:38:strach dawa mi moc do wnikania w ich sny...
00:01:42:i wanie to byo dla mnie prawdziw zabaw...
00:01:49:a do momentu... | gdy odnalazy sposb aby o mnie zapomnie...
00:01:53:abym cakowicie poleg.
00:01:57:I wanie w tym by problem... | ... w byciu zapomnianym.
00:02:06:To tylko sen ! Wracaj do piek.
00:02:10:Nie mog powrci... | jeeli nikt o mnie nie pamita
00:02:13:Nie mog powrci... | jeeli nikt si nie boi...
00:02:21:Musiaem przeszukiwa granice piekie.
00:02:24:Ale znalazem kogo...
00:02:27:kogo, kto odwiey pami...
00:02:32:odbierze krew... a ja odzyskam saw...
00:02:37:i strach, ktry jest moim biletem do domu.
00:02:42:Mike.
00:02:45:Czy to ty?
00:02:51:Wic spierdalaj. Ja wskakuj.
00:03:08:Mike
00:03:11:Przesta. To przestaje by mieszne.
00:04:49:Jason...
00:04:56:Powinnam si nimi opiekowa. | Nie pi. Nie spotyka si z chopakiem przy jeziorze.
00:05:04:Zasuyem na kar.
00:05:06:Wszyscy zasuylimy na kar.
00:05:08:Jason...
00:05:13:Mj wyjtkowy, wyjtkowy chopiec.
00:05:16:Czy wiesz jaki jest twj dar?
00:05:18:Bez wzgldu na to co Tobie zrobi...
00:05:21:...Ty nie moesz umrze...
00:05:23:...nigdy nie moesz umrze.
00:05:26:Wanie spae kochanie.
00:05:30:Ale teraz... nadszed czas eby si obudzi.
00:05:35:Mamusia ma co co chciaaby eby zrobi.
00:05:39:Potrzebuj, eby poszed na ulic Wizw.
00:05:44:Dzieci byy bardzo ze na ulicy Wizw.
00:05:47:Powsta Jason.
00:05:50:Twoja praca jest niedokoczona
00:05:52:Usysz mj gos.
00:05:53:I YJ ZNOWU !!!
00:06:06:Niech mnie zapamitaj Jason.
00:06:10:Przypomnij im jak smakuje strach.
00:06:16:Byem z dala od moich dzieci... zbyt dugo...
00:06:34:Freddy vs. Jason
00:07:01:... wyj za piepszonego zabjc... | ... niezy wybr.
00:07:07:O Boe... a ktry ma co eby tu zapaci.
00:07:11:Tutaj. Ja.
00:07:13:Nie nie nie...
00:07:16:Jeli jeden, zabij go...
00:07:18:.....
00:07:20:To gupi kawa.
00:07:21:No co ty ? Daj spokj.
00:07:24:.....
00:07:26:......
00:07:30:Hej. Co Ty robisz? Mylaam, e rzucia!
00:07:34:Pal tylko wtedy, gdy pij.
00:07:35:Ale ty zawsze pijesz.
00:07:36:Popracujemy nad tym pniej
00:07:40:OK. Mam jeszcze jedn.
00:07:42:W porzdku ?
00:07:43:.....
00:07:45:......
00:07:48:Mylicie, e powinnam zrobi sobie operacj nosa?
00:07:50:O mj Boe.
00:07:51:Prosz.
00:07:52:To czego potrzebujesz to lobotomia.
00:07:57:Przynios troch wiec.
00:08:00:Potrzebuj napi si piwa, chce kto?
00:08:05:Jeste pewna, e moesz prowadzi?
00:08:06:Nie wypiam duo.
00:08:10:Niespodzianka! | Ooo Trey... czytasz mi w mylach.
00:08:15:Hej kotku. Nie cauj mnie po tym jak palia.
00:08:18:To s mitowe.
00:08:20:Gdzie jest Linda?
00:08:22:To Lori!
00:08:23:To jej dom.
00:08:26:Nie wane.
00:08:30:Gdzie s panienki?
00:08:31:Wyluzuj... bd tutaj...
00:08:35:Jestem wyluzowany... poprostu jestem cay mokry.
00:08:38:Wiedziaa, e oni tutaj przyjd?
00:08:43:Wiedziaymy, e bdziesz sama przez cay weekend.
00:08:45:Blake jest sodki.
00:08:47:On nie jest w moim typie. | A kto jest?
00:08:48:Zapomnij o swojej pierwszej mioci Lori.
00:08:53:Miaa 14 lat, wic zapomnij.
00:08:56:Wiem, e byymy mode, | ale to co byo midzy mn a Willem byo prawdziwe.
00:09:00:popraw mnie jeli si myl, ale...
00:09:02:Czy pan Will nie zostawi ci tak po prostu... | bez poegnania?
00:09:05:Czy kiedykolwiek zadzwoni... | albo napisa do ciebie po tym jak si przeprowadzi?
00:09:09:Przysa ci maila?
00:09:10:Nie.
00:09:12:Widzisz o co mi chodzi...
00:09:13:Czas o tym zapomnie Lorie...
00:09:16:Potrzebujesz waciwego faceta.
00:09:36:Hej Lori.
00:09:40:Podoba mi si to miejsce... | ...ma dobre Feng Shui.
00:09:52:Czy wiesz co o Feng Shui?
00:09:56:o... powiniene zobaczy jej sypialnie.
00:09:58:Wspaniale wyglda.
00:09:59:Lori...
00:10:00:Id na gr i poka mu Feng Shui.
00:10:03:Zamknij si!
00:10:07:Boli mnie troch szyja...
00:10:09:Chodmy. | Pomasujesz mnie troszk.
00:10:14:Potrzebuj kilka ykw zanim zaczn jakiekolwiek masowanie.
00:10:19:Co ty w nim widzisz? | Nie wiem...
00:10:22:...ale ma sodki tyleczek.
00:10:24:Hej. Nie bd prosi dwa razy.
00:10:33:Wic, Lori.
00:10:35:Zaczynamy wycieczk, czy co?
00:10:39:Jasne! Moe zaczniesz od kuchni i przyniesiesz pare piw.
00:10:42:Extra.
00:10:47:O mj Boe. On jest totalnym idiot. Wyrzumy go std.
00:10:51:Przesta... daj mu mu szans. | Ja go nie lubi!
00:10:54:Wiesz co, ty nikogo nie lubisz. | Lorra, nie wychodzia nigdzie odkd...
00:10:57:Odkd co... odkd moja mama umara?
00:10:59:Wiesz co... mj tata mnie potrzebuje.
00:11:01:Dlatego nie mog po prostu sobie wyj z facetem...
00:11:03:a nawet jeli...
00:11:04:to nie byby to kto taki jak Blake.
00:11:48:Taaak... pieprz mnie kotku.
00:12:04:Tylne drzwi byy otwarte.
00:12:06:Zamkneem je?
00:12:10:Kotku... wiesz, e nie lubi by dotykany po tym, OK?
00:12:14:Dobra... wic id wzi prysznic.
00:12:18:Dobrze. mierdzisz papierosami.
00:12:23:Dupek.
00:13:24:Trey... co ty do diaba robisz?
00:13:44:Pomocy... niech kto nam pomoe...
00:13:51:Pomocy...
00:13:56:Potrzebujecie pomocy?
00:13:59:Musimy to zamknc, teraz. Syszysz mnie?
00:14:03:Jezu.
00:14:06:To ten sam cholerny dom...
00:14:08:Wizw 1428.
00:14:11:To musi by on... | Prawda?
00:14:13:To musi by Freddy Krueger.
00:14:14:Nawet nie wymawiaj gono imienia tego skurwysyna.
00:14:16:Zbierz wszystko do kupy.
00:14:20:We wszystkie dzieciaki na posterunek. | Trzymaj je osobno... zabierz sie za to teraz.
00:14:33:Wic? | Ona nic nie wie.
00:14:36:adne z nich nic nie wie.
00:14:39:Jestem prawie pewien, e wszystko jest w porzdku?
00:14:40:Prawie pewien?
00:14:42:Lepiej dobrze si upewnij, e adne z tych dzieciakw nic nie wie... | bo wyle twj tyek do Westin Hills z...
00:14:47:Dobra robota... we waciwym miejscu, o waciwej porze.
00:14:52:Teraz my to przejmujemy.
00:15:02:Twj ojciec jest w drodze.
00:15:04:Czy wiecie kto to zrobi ?
00:15:05:Nie, jeszcze nie...
00:15:06:Wydawao mi si, e ktry z policjantw wymienia jakie imi.
00:15:08:Prawd mwic, Lori... | wprowadziem si tu jaki miesic temu...
00:15:11:...ale jak bd mieli jakiego podejrzanego, | bd pierwszy ktry si o tym dowie.
00:15:14:Ale oni zadawali mi te dziwne pytania... | np. o moim snach...
00:15:28:Jakie to byo imi?
00:15:33:Jakie to byo imi?
00:15:38:Freddy!
00:15:58:Halo!
00:16:53:Nic Ci nie jest?
00:16:59:Jego imi to Freddy Krueger...
00:17:02:...i on kocha dzieci...
00:17:05:...a szczeglnie mae dziewczynki.
00:17:07:Freddy powraca.
00:17:11:Wkrtce bdzie wystarczajco silny.
00:17:16:Jest si czego ba.
00:17:17:Wszyscy si boimy.
00:17:20:Ostrze swoich przyjaci.
00:17:31:Raz... Dwa... | Freddy idzie po Ciebie.
00:17:35:Trzy... Cztery... | Zarygluj dokadnie drzwi.
00:17:40:Pi... Sze... | Do rki krucyfiks we.
00:17:44:Siedem i Osiem | Czuwaj do pnej nocy.
00:17:48:Dziewi i Dziesi | Nie zaniesz nigdy ju.
00:17:53:Raz... Dwa... | Freddy idzie po Ciebie.
00:18:04:Blake, musimy pogada.
00:18:11:Co ty do diaba tam robie ?
00:18:13:Miae zajmowa si swoj siostr!
00:18:15:Pie?
00:18:19:Mj najlepszy przyjaciel zosta wanie zamordowany tato.
00:18:22:Wi daj mi kurwa spokj.
00:18:27:Uwaaj na siebie chopcze.
00:18:42:Dorw go dla ciebie Trey.
00:18:46:Kto kto si nazywa Freddy.
00:18:48:Zaatwi go sam Trey.
00:18:52:Przysigam na Boga.
00:19:09:Kto tam jest?!
00:19:12:Kto tam jest?
00:19:23:Jezu!
00:19:33:Nic... | Nic mi nie jest.
00:19:41:Niezbyt silny... jak na razie...
00:19:43:Ale bd... ju niedugo !
00:19:46:...do tego czasu...
00:19:50:...pozwol Jasonowi sitroszk pobawi.
00:20:02:Tato!
00:20:17:[Westin Hill] | [Szpital psychiatryczny]
00:20:28:Hypnosil.
00:20:30:Co to gwno wogle robi? | Dlaczego musimy to cigle bra?
00:20:33:Zachowaj to dla siebie... zanim kopn twoj ma dup.
00:20:41:W porzdku.
00:20:45:"Przerywamy program, aby nada specjalne wiadomoci"
00:20:48:"Po dzisiejszym morderstwie w ssiedztwie Springwood..."
00:20:50:"Biuro szeryfa potwierdzio, e jest jedna ofiara"
00:20:54:"Szczegy..." | Hej zrb goniej.
00:20:59:Znasz zasady.
00:21:01:Wcz to z powrotem! | Znam kogo kto mieszka w tym domu.
00:21:03:Dawaj. Wcz to z powrotem! Czowieku!
00:21:05:Nigdy o nic nie prosiem | Po prostu wcz ten pieprzony telewizor, PROSZ!
00:21:13:Pierdol si czowieku. | Masz jaki problem?
00:21:20:To by dom Lori.
00:21:21:Mwili co o morderstwie.
00:21:24:Musze i zobaczy czy z ni jest wszystko w porzdku.
00:21:27:Wrci do Springwood?
00:21:30:Chcesz ebym mia znowu swoje koszmary?
00:21:32:Nie zaczynaj znowu z tym demonem ze snw.
00:21:35:To wszystko jest w twojej gowie.
00:21:41:To ty powiedziae policji, | e ojciec Lori zabi jej matk.
00:21:45:Tak! I wyglda na to, | e kto inny zosta zabity w tym samym domu?!
00:21:47:Mylisz, e to zbieg okolicznoci?! | Dwa morderstwa w jednym domu?!
00:21:50:Kurt. Ile razy musz ci mwi stary.
00:21:54:Nie gram w warcaby.
00:21:57:Wic id i we ze sob t pieprzon plansz.
00:21:58:Nie bd gra. | OK.? Prosz.
00:22:00:Dziekuj.
00:22:07:Spjrz na nas Will.
00:22:09:Spjrz wok siebie.
00:22:12:Jestemy pacjentami. | Utknlimy tutaj.
00:22:16:Nigdzie nie pjdziemy.
00:22:27:Tskni za rodzin.
00:22:29:Miny ju cztery lata odkd ich widziaem.
00:22:34:To tych wszystkich latach | nadal uwaasz, e jej ojciec to zrobi?
00:22:36:Wiem co widziaem, Mark.
00:22:38:Pieprzy lekarzy, ktrzy prbuja mi to wybi z gowy.
00:22:42:Musz wiedzie czy nic si jej nie stao.
00:23:01:Chcesz si pobawi?
00:23:18:Sodkich snw mapiszonku.
00:23:22:Za co to do diaba byo?
00:23:54:Jeste pewna, e nikogo nie widziaa?
00:23:56:Nie, tato... nikt z nas nic nie widzia.
00:24:00:Ju mwiam to policji.
00:24:10:Poprostu... nie wiem co bym zrobi bez ciebie.
00:24:13:Jeste wszystkim co mi pozostao.
00:24:16:Tato, ja nigdzie si nie wybieram.
00:24:19:Obiecuj.
00:24:22:Spjrz na siebie.
00:24:25:Jeste wyczerpana.
00:24:27:Musisz i...
00:24:34:Nie chc i spa, tato. | Tylko chciaabym zobaczy si z przyjacmi.
00:24:36:Myl, e nie jest to dobry pomys aby sza dzi do szkoy...
00:24:38:Wanie dowiadczya bardzo dramatycznych przey.
00:24:41:Tato, prosz...
00:24:43:Potrzebuj po prostu wyj z domu. OK?
00:24:45:Wszystko bdzie w porzdku.
00:24:48:Obiecuj.
00:24:57:Przynajmniej wypij swj sok.
00:25:05:Will... uciek ze szpitala ostatniej nocy.
00:25:07:O... Jezu...
00:25:12:To wszystko znowu powraca.
00:24:22:Nie przejmuj si znajdziemy go.
00:25:29:Lori... o mj Boe...
00:25:31:Jak si ciesz, e tu jestecie.
00:25:34:Blake te nie yje.
00:25:37:Co?
00:25:38:Tak.
00:25:44:Zosta zadgany na mier ostatniej nocy.
00:25:47:Razem ze swoim ojcem.
00:25:49:Co?
00:25:52:Gwno..... gwno prawda!
00:25:55:Policja zrzuca wszystko na Blake'a.
00:25:59:Mwi, e oszala, zabi Treya... swojego ojca | ...i potem zabi si sam.
00:26:04:To jest popierdolone! Popierdolone!!
00:26:09:Lori.
00:26:11:Co jest Linderman?
00:26:14:Waciwie to chciaem tylko wyrazi, jak jest mi przykro.
00:26:20:Dzikuj. | To sodkie.
00:26:22:Wiesz co... jeli chciaaby pogada, to ...
00:26:24:Wiesz Linderman... poczekaj chwilk... pozwl, e dam ci rad...
00:26:28:Schowaj hormony z powrotem do pudeka...
00:26:30:Nie mamy w tej chwili czasu dla Ciebie.
00:26:35:Dobra... przepraszam.
00:26:37:Codziennie jest tak samo. | Jest jak piesek, chtnie wskoczyby ci na nog...
00:26:44:Przyprowadcie pare panienek...
00:26:53:Tak, masz racj, powinnam i.
00:26:55:Powinnam s troch napi.
00:27:01:Nie, nie sdz.
00:27:04:Myl, e niewiele spaam ostatniej nocy... | ... jeli w ogle spaam.
00:27:08:Miaam najokropniejsze koszmary.
00:27:10:To wszystko przez to, e musiaa spa na policji... | Ja wtedy te miaam koszmary.
00:27:13:Nie, nie, nie... to nie tak... | To byo jakby naprawd...
00:27:16:Tam jest facet... on jest jak potwr...
00:27:20:... i oni nazywali go Freddy...
00:27:22:... on by taki prawdziwy...
00:27:23:Jak on wyglda ?
00:27:26:Mia ciemn brzow gow,
00:27:29:... a jego skra bya potwornie spalona...
00:27:32:... na prawej rce mia...
00:27:34:... jakby palce jak noe.
00:27:37:Syszaam jakie mae dziewczynki...
00:27:40:I one pieway?
00:27:41:One pieway... jak piosenk... jakby...
00:27:44:Raz... Dwa... | Freddy idzie po Ciebie.
00:27:49:Wiesz dlaczego to piewaj?
00:27:51:Bo wtedy wanie idzie po ciebie.
00:27:54:W Twoich snach.
00:27:56:Masz szczcie, e yjesz.
00:27:58:Kim on jest?
00:27:59:On jest morderc dzieci!
00:28:01:Kilku rodzicw spalio go ywcem.
00:28:03:Potem on wrci...
00:28:05:... wrci, eby si zemci... w naszych koszmarach.
00:28:09:Mylisz, e po co Ci to mwi.
00:28:11:Chcesz darmow wskazwk ?
00:28:13:Kawa! | Zaprzyjanij si z ni!
00:28:15:Mark!
00:28:16:Wystarczy!
00:28:19:Straszysz j.
00:28:32:Mylaem, e moesz mie kopoty... wic...
00:28:36:O mj Boe... Lori... wstawaj.
00:28:39:Pomcie! Niech kto...
00:28:42:Dyrektor!
00:28:44:Chod... chod...
00:28:46:Prosz, niech kto pomoe... Lori
00:28:57:Jak duo czasu to zabierze? | Wszystko z ni w porzdku, czy co?
00:29:47:Mam twj nos!
00:29:55:Nieza robota. | Przyszedem sprawdzi czy z ni jest wszystko w porzdku, a ty...
00:30:05:Co ty sobie myla mwic jej to wszystko?
00:30:08:Po raz pierwszy w yciu mam wraenie, e nie jestem wariatem.
00:30:12:Mj brat nie by wariatem...
00:30:14:... mia ten sam sen.
00:30:16:Will Rollins, Mark Davis
00:30:28:To nie ma adnego sensu. | Tam nie ma adnej wzmianki o Kruegerze.
00:30:30:Nie ma nic o tym czy on yje, czy umar, | ani nawet o jego wiadectwie urodzenia.
00:30:33:Cae akta znikny.
00:30:36:Popatrz na te wszystkie czarne prostokty?
00:30:48:18 stycznia
00:30:50:To dzie, kiedy mj brat popeni samobjstwo.
00:30:52:Dlaczego tego tu nie ma?
00:30:57:Nie mam pojcia.
00:30:59:Ale mam pewno, e by dobry powd.
00:31:03:Pamitasz, w grupie, jak mwiem | eby nie wyciga pochopnych wnioskw?
00:31:05:Posuchaj siebie!
00:31:06:Mwisz tak jakby ten gwniany psychiatryk | by jakim rodzajem koca ochronnego.
00:31:12:Odpu sobie. | Oni to utajnili.
00:31:16:Oni nigdy nie powiedzieli nam o Freddym... | ... bo wanie tak zdecydowali si go pokona!
00:31:20:Oni traktuj jego jakby by jak pieprzon chorob... | ... i pozamykali wszystkich, ktrzy mogli siz nim kontaktowa...
00:31:23:... ebymy nie pozaraali innych.
00:31:25:To zwariowane. Czy nie?
00:31:30:Dlaczego nigdy nie pozwolono nam zadzwoni | do ktregokolwiek z naszych przyjaci?
00:31:34:Dlaczego nikt z naszych przyjac | nigdy do nas nie zadzwoni?
00:31:37:Bylimy na jakiej pieprzonej kwarantannie!
00:31:39:To wanie po to jest "Westin Hill".
00:31:42:Jeli uwierz, e to wszystko co mwisz jest prawd...
00:31:44:... to dlaczego Freddy nie zabi wtedy Lori?
00:31:47:Moe nie jest jeszcze wystarczajco silny.
00:31:49:Mj brat mwi, e nasz strach daje mu si.
00:31:52:Teraz wiesz... jak ten strach rozprzestrzeni si dzi w szkole...
00:31:56:O w mord...
00:32:03:Wanie... to dlatego chc eby zapomnie o Freddym...
00:32:05:... eby nikt si go nie ba.
00:32:09:Co si stanie jeeli spierdoliem cay plan tego miasta?
00:32:12:Kurwa... kurwa... to si rozprzestrzeni jak jaka zaraza.
00:32:14:Dzieciaki poprostu zaczn zasypia...
00:32:18:Uciekajmy... po prostu uciekajmy.
00:32:20:Ja nie mog uciec! | Dlaczego nie?
00:32:21:Musz i pogada z Lori, sprawdzi czy nic jej nie jest.
00:32:24:Chcesz eby umara?
00:32:25:Jeli zaniesz... jedyn drog jest obudzenie.
00:32:27:To w takim razie dlaczego ty jeszcze yjesz? I inni z Westin Hills?
00:32:32:Kiedy ostatnio miae koszmary.
00:32:35:Nie wiem.
00:32:37:Ju nie pamitam swoich snw.
00:32:41:Daj mi jedn noc. OK?
00:32:43:Odnajd Lori...
00:32:45:... i spadamy std.
00:32:48:Przysigam!
00:32:51:W porzdku.
00:32:52:Jeeli nie wrcisz przed witem, spadam std.
00:32:54:Zrozumiae?
00:32:58:Ten samochd to zabawka mojego brata, | Wic bd ostrony.
00:33:35:O cholera!
00:33:36:Linderman!
00:33:38:Chopaki! Ja nie pij.
00:33:59:Cze Lori.
00:34:00:Nie spodziewaem si ciebie tutaj.
00:34:03:Przynie ci co do picia?
00:34:03:Dziki, ale ju zadbaam o Lori.
00:34:08:Co stao si z Twoim ubraniem ?
00:34:11:Bawiem si w gr w picie.. | z paroma starszymi kolesiami.
00:34:16:i... sprawdzaem swoje moliwoci dotarcia do czwartego poziomu.
00:34:19:Linderman nastpnym razem we sok, | i sprbj to osign w ten sposb.
00:34:24:Wiesz Kia...
00:34:26:... myl, e jeste na mnie cita...
00:34:27:... poniewa nie byem wystarczajco dobry dla Lori.
00:34:29:Ale to nie jest tak!
00:34:30:Poniasz mnie, eby poczu si lepiej...
00:34:32:... a tak naprawd to nienawidzisz siebie...
00:34:34:... to takie trudne przesta o tym myle...
00:34:36:... ale ty po prostu nie umiesz myle...
00:34:38:... i tym sposobem prbjesz si uskrzydli.
00:34:47:Gliny mwi, e Blake popeni samobjstwo...
00:34:50:Nie, ja syszaem, e jaki Krueger zabi ich obu.
00:34:55:Ja syszaem, e ten Freddy kiedy tutaj mieszka.
00:35:05:Cholera... przepraszam.
00:35:10:O mj Boe.
00:35:12:Zobacz kto tu jest!
00:35:13:Spjrz kto przyszed!
00:35:25:Co si tak patrzysz?
00:35:27:Chod potaczymy, no dalej Linderman.
00:35:31:Gdzie bye, Will ?
00:35:33:Nie dostaa moich listw?
00:35:35:Jakich listw?
00:35:36:Wic musieli je po prostu...
00:35:38:... nie wysa.
00:35:40:Kto?!
00:35:43:Lekarze... z Westin Hills.
00:35:48:Byem w szpitalu psychiatrycznym.
00:35:52:Mark te by... inne dzieciaki te.
00:35:55:Nie rozumiem!
00:36:00:Wieczorem zobaczyem wiadomoci...
00:36:02:... o jakim dziecku zabitym w Twoim domu.
00:36:05:Musiaem wiedzie czy jeste bezpieczna.
00:36:07:Co si stao? | Nie mam pojcia.
00:36:09:Ja nie wiem, i nikt nic nie wie. |  Nikt nie widzia co si tam wydarzyo.
00:36:11:Policja zachowuje si bardzo dziwnie, | tak jakby co wiedzieli.
00:36:15:Syszaam, e kto wspomnia o jakim imieniu.
00:36:18:Jaki Freddy.
00:36:19:Freddy Krueger.
00:36:21:Gdzie by Twj ojciec?
00:36:23:Poza miastem.
00:36:24:Jeste pewna
00:36:25:Co jest grane, Will?
00:36:27:Spjrz... 4 lata temu mylaem...
00:36:29:O nie... koniec z tymi durnymi gadkami.
00:36:32:Chodcie... porusza troch tykami...
00:36:53:Umieram jednego dnia, a ty ju si szlajasz?
00:36:56:To samo gwno...
00:36:58:Trey.
00:36:59:Nie mog uwierzy!
00:37:00:No dalej... idziemy.
00:37:05:Hej! Nie bd prosi dwa razy!
00:37:10:TERAZ !!!
00:37:24:Trey?
00:37:30:Trey?
00:37:39:O Boe!
00:37:53:Trey?
00:38:00:Trey?
00:38:04:Trey!
00:39:28:To ty zabie Trey'a!!!
00:39:30:Nie obawiaj si moich ostrzy.
00:39:34:Jedyn rzecz, ktra jest straszna...
00:39:37:... jest sam strach!
00:41:07:NIE!
00:41:12:Ona jest moja! MOJA! MOJA!
00:41:22:To jest czyste... i kopie mnie w dup.
00:41:41:Spjrz na tego kurwa kolesia!
00:41:43:Co jest?
00:41:44:To Rave a nie Halloween Party!
00:41:47:Dlaczego se nie poszukasz wini do wyruchania?
00:41:53:Nie bye zaproszo...
00:41:57:Sukinsyn.
00:42:10:Po skurwysynu!
00:43:32:O mj Boe!!!
00:43:33:Kto go zabi?
00:43:44:Czy to by on?
00:43:45:Facet o ktrym mwia. | Freddy Krueger?
00:43:47:NIE!
00:43:48:To nie by ten gociu z mojego snu. | To by kto inny.
00:43:51:Kto by si przejmowa | jakim pieprzonym gociem ze snu?
00:43:54:Ten psychol w masce hokejowej by prawdziwy.
00:43:57:Powinnimy to zgosi na policj. | Nie, nie...
00:43:59:Pieprzy policj !
00:44:01:Zawie mnie do domu Will.
00:44:15:Nie mog uwierzy w to, e ona...
00:44:17:Wiem. Wiem.
00:44:23:Zadzwo do mnie pniej.
00:44:25:Prosz. Tak dla pewnoci.
00:44:27:OK.
00:44:34:Pa, Will.
00:44:36:Bd ostrona.
00:44:56:Pjd ju do rodka.
00:44:58:Myl, e to jest ostatnia rzecz, | jak powinna zrobi w tej chwili.
00:45:01:Will prosz, po tym wszystkim co si stao. | Poprostu chc pj do domu.
00:45:07:Suchaj...
00:45:08:... prbowaem powiedzie Ci o tym wczeniej.
00:45:10:Powodem, dla ktrego zostaem wysany do Westin Hills
00:45:13:... byo to, e widziaem jak twj ojciec zabija twoj matk.
00:45:19:Moja mama zgina w wypadku samochodowym.
00:45:21:Nie... wanie on chcia, eby w to uwierzya.
00:45:23:Ale ja tam byem Lori...
00:45:25:Skradaem si do twojego pokoju, | tak jak zwykle.
00:45:29:Ale nie zastaem Ciebie.
00:45:32:Widziaem jak j zabija.
00:45:36:Tato!
00:45:37:Wya z samochodu. | Wya z samochodu!!!
00:45:40:Tato, co ty robisz?
00:45:42:Gdzie bya? | Szukaem ciebie wszdzie.
00:45:43:Zostaw j!
00:45:44:Masz sporo kopotw, wiesz o tym...
00:45:47:Marsz do domu!
00:45:48:Zabieram ci z powrotem do Westin...
00:45:49:Nie! Nie ma mowy!
00:45:50:... nie moesz mu ufa!
00:45:51:Cokolwiek zrobi... | nie id z nim do domu!
00:45:54:Posuchaj mnie Lori!
00:45:55:To za jego spraw tam trafiem...
00:45:56:Widzisz...
00:45:57:Ty nic nie rozumiesz...
00:46:01:Przestacie! Obydwaj! | Przestacie!
00:46:03:Do diaba, Will. Nie mam zamiaru...
00:46:06:PRZESTACIE! PRZESTACIE!!!
00:46:11:Lori... Lori...
00:46:17:Lori... | Zaczekaj!
00:46:21:Czy mama zgina w wypadku samochodowym?
00:46:23:Tak. Oczywicie e tak.
00:46:25:Udowodnij to.
00:46:27:Poka mi akt zgonu. | Poka mi raport z sekcji zwok.
00:46:31:Lori. Nie wydaje mi si | eby to by odpowiedni moment...
00:46:33:Naprawd tato... | myl, e to najwaciwszy czas!
00:46:36:Dlaczego nie powiedziae mi o Westin Hill.
00:46:38:Pracujesz tam?
00:46:41:Tak.
00:46:44:Jako konsultant w pewnych sprawach...
00:46:46:... ale to nie to o czym mylisz.
00:46:49:O mj Boe!
00:46:52:Wiedziae o Will'u przez cay ten czas ?
00:46:54:Lori.
00:46:56:Wysuchaj mnie.
00:46:58:Jeste zdenerwowana.
00:47:00:Oboje jestemy.
00:47:02:Myl, e...
00:47:03:...potrzebujesz odpoczynku bardziej ni czegokolwiek...
00:47:06:Poprostu troch odpocz.
00:47:08:Dam ci troch tabletek | Pomog Ci zasn...
00:47:11:Porozmawiamy o wszystkim rano.
00:47:14:Ja nie chc spa, tato!
00:47:15:Chc wiedzie dlaczego mnie okamywae!
00:47:17:Porozmawiamy o tym rano!
00:47:19:A teraz rb co powiedziaem!
00:47:20:Lori... Lori...
00:47:23:Lori...
00:47:26:Otwrz drzwi!
00:47:27:Otwrz te drzwi!!
00:47:28:Id sobie!
00:47:30:Do diaba, Lori... | wpu mnie!
00:47:33:Lori!
00:47:39:Do diaba!
00:47:43:Lori!
00:47:46:Lori...
00:47:48:O Boe.
00:48:02:W porzdku. Ju jest w porzdku.
00:48:10:Nie wiem... w jaki sposb Twj ojciec jest z tym powizany.
00:48:13:Myl, e Mark mia racj, e to wszystko o Kruegerze | owiane jest jak tajemnic.
00:48:19:Nie moemy ufa policji.
00:48:23:Nie moemy ufa nikomu z dorosych.
00:48:27:Wic... co teraz zrobimy ?
00:48:29:Musimy dosta si do Marka. | On jest ekspertem od tego wszystkiego.
00:48:32:On bdzie wiedzia co jest grane.
00:48:46:Zawsze bye dla mnie najlepszy, bracie.
00:48:51:"... Hej... Mark..."
00:49:29:Jeszcze nie zasnem.
00:49:47:Cholera.
00:49:49:Cholera.
00:49:52:Cholera!
00:50:00:Hej Mark.
00:50:03:Nie zapomniae o mnie, prawda?
00:50:04:O Boe!
00:50:06:To tak! Wszyscy zapominieli!
00:50:09:To dlatego ju si nie boj!
00:50:11:To dlatego potrzebowaem Jasona, | eby dla mnie zabija...
00:50:13:... eby sobie przypomnieli!
00:50:15:Ale teraz on po prostu nie chce przesta!
00:50:28:To nie jest prawdziwe!
00:50:34:Prosz! Niech kto mnie obudzi!
00:50:38:PROSZ!!!
00:50:50:Mark.
00:50:52:Mark! Obud si!
00:50:54:Potrzebuj Ci tylko po to, | aby przekaza drobn wiadomo ode mnie.
00:50:56:To wszystko.
00:50:57:Tylko drobn wiadomo.
00:51:00:Nie zrobi tego.
00:51:01:NIE ZROBI TEGO!
00:51:02:Nie!?
00:51:05:Nie zrobi tego.
00:51:17:Wic musz przekaza t wiadomo samemu.
00:51:20:Czy nie?
00:51:28:OTWRZ!
00:51:37:Pomcie mi!
00:51:51:"Przeka drobn wiadomo ode mnie. OK?"
00:51:55:[FREDDY WRCI]
00:52:05:Szeryfie.
00:52:08:Porwnywaem dane naocznych wiadkw | na temat zabjcy w masce hokejowej
00:52:10:Ju wiemy kto to zrobi.
00:52:14:Szeryfie, zamknlimy szko i ustawilimy blokady
00:52:18:Dobrze. Chc mie t blokad 24 godziny na dob.
00:52:19:Niech nikt nie opuszcza miasta, ani nie przyjeda...
00:52:21:dorwiemy skurwiela zanim dotrze dalej.
00:52:23:Tak jest!
00:52:27:Sir czy nie powinnimy wezwa FBI?
00:52:29:adnych ludzi z zewntrz Stubbs!
00:52:31:Poradzimy sobie z tym.
00:52:32:Powstrzymalimy go przedtem.
00:52:34:OK. Troch si w tym gubi. | Kogo powstrzymalicie wczeniej?
00:52:37:Nie wymawiamy jego imienia na gos.
00:52:40:Nie jeste std i nie oczekuj, e to zrozumiesz.
00:52:42:Z caym szacunkiem szeryfie, ale sdze,
00:52:43:e mamy tu doczynienia z naladowc Jason'a Vorhees'a - mordercy z Crystal Lake
00:52:49:Posuchaj mnie!
00:52:50:Dziaamy w tej sprawie w ten sposb z wanych powodw.
00:52:53:Takie dziaania day nam cztery lata spokoju.
00:52:55:Wic Ty... rb to co masz robi | i trzymaj jzyk za zbami...
00:52:57:a jak nie to po prostu Ci zamkn!
00:52:59:Zrozumiano?
00:53:02:Zrozumiano!?
00:53:05:Tak, sir.
00:53:16:Moe poprostu uciekniemy?
00:53:17:Nie, nawet jeli uciekniemy
00:53:20:Freddy wci bdzie mg nas dopa.
00:53:23:Wszyscy o nim wiemy... i wszyscy si go boimy.
00:53:28:Nasz strach da mu moc.
00:53:32:Jestemy teraz naznaczeni.
00:53:35:Pierdoli to.
00:53:37:Jaka ciota biega za kim w snach?
00:53:41:Ten wielki pojeb na polu kukurydzianym.
00:53:43:Jego powinnimy si ba.
00:53:45:Czymkolwiek on jest.
00:53:48:Nazywa si Jason Vorhees.
00:53:50:Kurwa, czowieku.
00:53:53:Skd wiedziae, e tu jestemy?
00:53:57:Bez obrazy, ale ten van na zewntrz...
00:54:01:I nigdy nie zostawiajcie kluczy w drzwiach.
00:54:02:Wspaniale, wic teraz mamy kompletnie przejebane.
00:54:05:Niekoniecznie.
00:54:07:Jestem tu by wam pomc.
00:54:10:Najprawdopodobniej Jason utopi si...
00:54:12:na obozie w jeziorze Crystal Lake...
00:54:14:w 1957 roku kiedy mia 11 lat.
00:54:17:Opiekunowie nie obserwowali go...
00:54:19:wtedy popenili bd zabijajc jego matk.
00:54:24:Wic Jason...
00:54:25:powraca z grobu aby ukara kadego | kto zjawi si na obozie.
00:54:29:Myl, e mamy doczynienia z naladowc.
00:54:32:Nie, nie, to nie aden naladowca.
00:54:35:Widziaem co potrafi. | To jest prawdziwy Jason.
00:54:37:To niemoliwe eby Jason wci y.
00:54:39:Ta...
00:54:43:poniewa kto ewidentnie amie pieprzone prawa natury.
00:54:46:To w sumie ma sens.
00:54:47:Co, jeli...
00:54:49:Freddy sprowadzi Jasona z powrotem ?
00:54:51:Poniewa by zbyt saby, eby dziaa samemu
00:54:54:wic uy Jasona
00:54:56:i wiedzia, e bdziemy myle, | e to on i rozsiejemy na nowo strach
00:54:59:i doszo do tego,
00:55:01:e nie moe powstrzyma Jason'a.
00:55:04:Chwileczk.
00:55:05:Freddy zgin w ogniu, Jason od wody...
00:55:08:jak moemy to wykorzysta?
00:55:10:Myl, e najpierw powinnimy zaj si Jason'em.
00:55:13:Ale przecie ustalilimy, e to Freddy stoi za tym wszystkim.
00:55:15:Nie powinnimy dopa najpierw jego?
00:55:19:Moe to co powinnimy zrobi to ofiarowa Freddiemu ofiar.
00:55:21:Tak, tak... w zupenoci
00:55:23:Na przykad dziewic, nie?
00:55:24:Kogo czystego.
00:55:34:Stary nie patrz na mnie
00:55:36:Chyba, e nie liczy si jeeli si za to pacio...
00:55:40:Dajcie spokj.
00:55:41:Przecie wiemy kto jest tutaj prawdziw dziewic.
00:55:43:Kia!?
00:55:44:No... daj spokj... Lori.
00:55:46:Wiem, e naprawd nigdy nie robia tego z Willem...
00:55:48:Po co on miaby chcie.
00:55:51:Jeeli mg pieprzy kogo takiego jak ja.
00:55:59:Wic zwimy t dziwk.
00:56:03:Co ?
00:56:08:Nie martw si anioku.
00:56:10:Wci mnie masz.
00:56:11:No dalej... daj tatusiowi causa!
00:56:19:Twoje oczy mwi "nie, nie"
00:56:23:Ale moje usta
00:56:24:mwi "tak, tak"
00:56:33:Lori! Nic Ci nie jest?
00:56:34:Lori!
00:56:35:Zasna!
00:56:49:Wycignam to ze swojego snu.
00:56:51:Jak to byo moliwe?
00:56:53:Wszystko jest moliwe!
00:56:55:Nadal tego nie rozumiecie?
00:56:57:Boe... dwch zabjcw
00:56:59:Nie jestemy bezpieczni czy pimy czy nie!
00:57:02:To nie to samo co zabija nas w naszych snach.
00:57:05:W "Westin" ja z Markiem nigdy nie mielimy snw.
00:57:07:Czy bralicie jakie prochy?
00:57:08:Tak.
00:57:10:Co o nazwie Hypnocil.
00:57:11:Nigdy nie powiedzieli nam co to jest, | ale wszyscy tam to brali.
00:57:16:Hypnocil.
00:57:17:Lekarstwo eksperymentalne.
00:57:19:Jeszcze nie zaakceptowane przez FDA (izb farmakologiczn)
00:57:22:Uywane do...
00:57:25:usuwania snw.
00:57:27:Potrzebujemy tych tabletek.
00:57:28:Tyle eby wystarczyo dla nas wszystkich.
00:57:30:Czy moesz nas zaprowadzi do Westin Hills?
00:57:59:Nie pal, czowieku.
00:58:01:Eee tam. A co mi zrobi? Aresztuje mnie?
00:58:05:Zaczekaj chwilk.
00:58:18:Od razu lepiej.
00:58:56:Tutaj s Ci, ktrzy nie mogli przesta ni.
00:59:07:Czy oni nieyj?
00:59:13:S w piczce.
00:59:15:Wyglda na to, e dostali zbyt duo Hypnocilu.
00:59:19:Kto im to zrobi?
00:59:22:Podpis twojego ojca jest na dole na obu tych kartach.
00:59:45:Co to kurwa jest?
01:00:02:Mio.
01:00:08:Wchodz w to.
01:00:31:Co?
01:00:38:Czego chcecie?
01:00:42:Nie.
01:00:43:Nie wiem gdzie jest Hypnocil. OK?
01:00:57:Nie mog ich wyrzuci, potrzebujemy tych tabletek.
01:01:20:Freeburg!
01:01:21:Co ty robisz? Prosz, przesta !
01:01:24:Stary! Nie!
01:01:33:Wynomy si std... Idziemy!
01:01:51:Co to byo?
01:01:56:Chodmy to sprawdzi!
01:02:01:Wyno si!
01:02:06:[rodki uspokajajce]
01:02:18:[Rozciecza 1000:1]
01:02:23:Cholera. Wszyskie s puste.
01:02:25:Musimy szuka dalej.
01:02:27:Cholera, musz gdzie tu by.
01:02:39:Freeberg chod!
01:02:42:Na co ty czekasz? Chod!
01:02:47:Musimy i !
01:02:48:Teraz! Chod!
01:02:50:Pozwl mi si tym zaj.
01:02:52:Co?
01:02:56:No chod... dawaj...
01:02:59:Idziemy ! | Czekaj, czekaj!
01:03:01:Patrz!
01:03:06:Chod do Freddiego.
01:03:09:To s moje dzieci Jason.
01:03:12:Wracaj gdzie jest twoje miejsce.
01:03:25:Pierdol si!
01:03:29:Linderman.
01:03:33:To s moje dzieci Jason...
01:03:36:Wracaj gdzie jest twoje miejsce...
01:03:51:Jason.
01:03:53:Jason.
01:03:55:Mj wyjtkowy, wyjtkowy chopiec.
01:04:02:Jestem rozczarowana Tob, Jason.
01:04:05:Zawiode mnie.
01:04:06:Miae wrci do domu.
01:04:08:Zabi tylko kilkoro z nich.
01:04:10:Ale obwiniam siebie.
01:04:12:Powinnam wiedzie, e nie bdziesz | w stanie przesta zabija.
01:04:15:Jeste jak pies, ktry nie potrafi przesta je!
01:04:20:Teraz nawet twj pan mwi, e ju do!
01:04:32:Czas upi tego psa.
01:04:37:Na dobre!
01:04:45:Obciee mi rk?
01:05:13:Witam w moim koszmarze!
01:05:36:Przygotuj si na mier, szefie.
01:05:40:Ooo... wystraszyem si.
01:06:02:Przesadziem.
01:06:27:Dlaczego nie umierasz?
01:06:55:No dalej... chod...
01:07:15:Wic jednak co czego si boisz.
01:07:28:Jakim cudem pozwoliam siebie w to wplta
01:07:32:Dlaczego prbujemy to zrobi tutaj? | Dlaczego nie pjdziemy do Crystal Lake.
01:07:35:Najgorsze wyjcie.
01:07:37:Jason wygrywa.
01:07:38:Bdzie w domu. Tam gdzie jego miejsce.
01:07:41:A co jeli wygra Freddy?
01:08:13:Jakie to sodkie.
01:08:16:Wisisz mi co may gnojku.
01:08:18:To jest buka...
01:08:20:ktr moe kocha tylko matka.
01:08:25:Tak!
01:08:27:Teraz dochodzimy do czego
01:08:29:Zobaczymy co naprawd ci przeraa.
01:08:38:I troszk gbiej.
01:09:11:Umieram z ciekawoci eby zobaczy co dzieje si w twojej gowie.
01:09:32:Suchajcie koczy nam si ten rodek...
01:09:35:Mamy jedn dawk plus tyle aby wystarczyo dla Lori.
01:09:37:Jestemy prawie na miejscu...
01:09:39:Wic lepiej si przygotuj.
01:09:41:Nie, nie...
01:09:46:Nie chc eby tam sza.
01:09:48:Wrc.
01:09:49:Daj mi tylko 15 minut i mnie obud.
01:09:52:Przyprowadz tego drania tutaj.
01:09:54:Tylko upewnij si, e Jason bdzie czeka na niego.
01:10:02:Teraz pozwlcie mi zasn...
01:10:15:[Obz Crystal Lake] | [Witamy dzieci w wieku od 8 do 12 lat.]
01:10:27:Pokraka... Pokraka...
01:10:53:Czy nie powinnicie pomc temu dziecku?
01:10:55:Nie widzisz, e jestem zajty?
01:11:01:To nie moja wina | e ta dziwka jest martwa.
01:11:13:Ju mino pi minut.
01:11:15:To bya ostatnia dawka
01:11:17:Uspokjcie si... wyluzujcie...
01:11:36:Poczekaj!
01:11:37:Podaj mi rk!
01:11:39:Podaj mi swoj rk!
01:11:44:Jason?
01:11:46:Jason Vorhees!
01:12:01:Co jest nie tak. Tak jakby si topi, albo co...
01:12:03:Freddy go zabija!
01:12:05:Potrzebujemy go ywego.
01:12:06:Co chcesz ebym zrobi?
01:12:07:Oddychanie usta-usta? Czy co?
01:12:17:O nie.
01:12:18:Co tak patrzysz? | Nie, nie mam zamiaru tego robi.
01:12:21:Suchaj. Mgbym to sam zrobi...
01:12:23:ale mam astm od szstego roku ycia | i moje puca nie maj wystarczajcej siy.
01:12:27:Kia on ma astm!!
01:12:33:Moesz to zrobi. OK?
01:12:35:Potrafisz to zrobi...
01:12:36:Zamknij si!
01:12:37:Nie mam pojcia jak to zrobi.
01:12:40:Wiem, ale...
01:12:41:Zamknij si!
01:12:45:O mj Boe.
01:12:57:O matko.
01:13:26:TY!
01:13:42:Co nie tak? Lori.
01:13:44:Nie syszysz swojego budzika?
01:13:48:Obudcie mnie!
01:13:49:Mam go! Mam go!
01:13:56:NIEEEEE!!!
01:13:58:Lori obud si! | Obud si, prosz!
01:14:00:Patrzcie.
01:14:01:Lori.
01:14:02:Hej. Spjrzcie.
01:14:05:Jestemy prawie na miejscu.
01:14:08:Podniemy j.
01:14:12:OBUDCIE MNIE!!!
01:14:16:TATUSIU, NIE!!!
01:14:30:[Obz Crystal Lake]
01:14:44:Tato!
01:14:45:Nie, tato, nie rb tego!
01:14:48:To bye ty!
01:15:03:Lori, obud si!
01:15:07:Jasna cholera!
01:15:14:To on! Jest tutaj!
01:15:15:Lorry, no dalej! Musisz si obudzi!
01:15:22:Tak.
01:15:28:O Boe!
01:15:32:No dalej Lori obud si!
01:15:34:Lori, prosz obud si!
01:15:35:Lori, prosz! Lori.
01:15:43:O nie, nie...
01:15:54:Pieprz si... pieprzony dupku!
01:16:01:Witam w moim wiecie, suko.
01:16:07:Powinienem ciebie ostrzec, ksiniczko.
01:16:10:Przy pierwszym razie moe by troszk...
01:16:14:Krwisto.
01:16:32:Zostaw j!
01:16:41:Pomcie mi!
01:16:58:Umieraj, maa suko!
01:17:55:Jezu Linderman jeste powanie ranny.
01:17:58:Nie przejmuj si mn. | To tylko zadrapanie.
01:18:00:Id sprowad pomoc. OK.
01:18:04:Tylko troch tu odpoczn.
01:18:05:Wszystko ze mn w porzdku Kia.
01:18:08:Id sobie std. Id sprowad pomoc.
01:18:10:Ale ty...
01:18:11:Po prostu id!
01:18:13:Dobra ale | wrc tu jak tylko bd moga.
01:18:57:Lori!
01:18:58:Mylisz, e jeste sprytna, co suko?
01:19:02:Freddy!
01:19:13:Jak sodko.
01:19:15:Ciemne miso.
01:19:21:To ty jeste tym, ktrego si tak boj?
01:19:26:Powiedz mi co.
01:19:28:Jaka ciota biega w wigilijnym sweterku?
01:19:34:Daj spokj...
01:19:36:Nawet nie jeste straszny. | Nawet nie jeste straszny.
01:19:41:Moe porozmawiajmy o Twoich noach.
01:19:43:Co jest z tymi noami?
01:19:45:Masz jakies komleksy, czy co?
01:19:48:Moe masz co za krtkiego tam midzy nogami?
01:19:51:Panie Krueger...
01:19:54:Mam na myli... takiego tyciutie... malutkie...
01:19:58:...a Jason ma ogromnego...
01:20:12:Kia!!!
01:20:20:Chod Lori. Idziemy. | Ju jej nie pomoemy.
01:20:22:NIE. Ja zostaj!
01:20:24:Zwariowaa?
01:20:26:Masz czego chciaa! | Wycigna Freddiego a teraz walczy z Jasonem.
01:20:29:Chod. Czego ty chcesz?
01:20:30:On zabi moj matk, Will!
01:20:32:To by Freddy.
01:20:33:Mj ojciec ukry to, by mnie chroni.
01:20:35:On tego nie zrobi.
01:20:36:On zabra mi wszystko z mojego dziecistwa. | Zrujnowa nam ca przeszo.
01:20:40:I nie odejd dopki nie zobacz jak umiera!
01:21:12:Moe chcesz torpedy?
01:21:38:Hej.
01:21:39:Dupku!
01:21:41:Tu, na grze!
01:22:21:Nie moge...
01:22:48:O nie.
01:22:50:O NIEEEE.
01:24:18:Bierz karnistry.
01:24:23:Masz ju dosy?
01:24:53:Freddy!
01:24:55:Id do diaba!
01:27:52:Witam w moim wiecie suko!
01:28:17:Poprawia i tumaczy braki: -Misiek-
01:28:21:Odwied www.NAPiSY.info
